Stowarzyszenie Miłośników Literatury i Placka z Kartoflanych Obierek

Juliet Ashton to autorka Izzy Bickerstaff wyrusza na wojnę i biografii Anne Brontë. W rok po zakończeniu II wojny światowej objeżdża Anglię promując swoją powieść i szukając natchnienia do następnej. Niespodziewany list od nieznajomego - Dawsey'a Adamsa, który przypadkowo wszedł w posiadanie książki niegdyś należącej do Juliet sprawia, że nie tylko znajduje temat, ale także grupę oddanych przyjaciół, miłość i rodzinę. A wszystko to na wyspie Guernsey.
Stowarzyszenie Miłośników Literatury powstało za sprawą prosiaka. Mieszkańcy okupowanej przez Niemców wyspy mieli zakaz trzymania świń, mogli uprawiać jedynie ziemniaki i brukiew. Z zakazu wyłamała się Amelia Maugery, która zaprosiła zaprzyjaźnionych mieszkańców na zjedzenie ukrywanego prosiaka. Kolacja okazała się wyśmienita, towarzystwo sympatyczne, tak bardzo że goście stracili poczucie czasu i przegapili godzinę policyjną. Wracając do domów natknęli się na niemiecki patrol i udało im się uniknąć kary tylko dlatego, że Elizabeth McKenna zełgała jak z nut, że wracają ze spotkania literackiego, a kluby i stowarzyszenia nie były jeszcze na wyspie zakazane.
"...Placek z obierek trafił do nazwy za sprawą Willa Thisbee. Will zawsze lubił dobrze zjeść i nie widział sensu w spotkaniach, na których nie ma jedzenia, więc poczęstunek stał się obowiązkowym punktem programu. Z masłem były problemy, z mąką jeszcze większe, o cukrze w ogóle nie było co marzyć, więc Will wymyślił placek z obierek. Nadzienie było z tłuczonych ziemniaków słodzonych burakami, a samo ciasto - spód i góra - z ziemniaczanych obierek. Z potrawami Willa bywa różnie, ale akurat ta wzbudziła ogólny zachwyt..."

Składniki:

  • 4 duże ziemniaki
  • 2 średnie buraki
  • 1 łyżka oleju
  • szczypta soli i pieprzu
Przygotowanie:

  1. Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni, buraki zawijamy szczelnie w folię aluminiową i pieczemy przez 35 minut. Studzimy.
  2. Ziemniaki myjemy, obieramy zachowując obierki. Ziemniaki gotujemy w osolonej wodzie do miękkości, a obierki mieszamy z olejem i szczyptą soli i pieprzu.
  3. Foremkę do placka (dno i boki) wykładamy warstwą obierek, tak aby jedne zachodziły na drugie, bo obierki w trakcie pieczenia skurczą się. Wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 200 stopni na 20 minut.
  4. Ugotowane ziemniaki przepuszczamy przez praskę, to samo robimy z burakami (ewentualnie można je zetrzeć na tarce o drobnych oczkach). Łączymy oba purée.
  5.  Wyjmujemy z piekarnika foremkę z obierkowym spodem, wykładamy na to ziemniaczano-buraczane purée, przykrywamy dokładnie warstwą pozostałych obierek i ponownie wstawiamy do piekarnika na 30 minut. 

 Jest dość mdły, bo niestety wielu pysznych zwyczajowych składników nie można dodać, ale generalnie to nie jest zły.

Kinga

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Instagram